sobota, 23 grudnia 2017

Święta, święta



Osobiście nie świętuję, nie obchodzę, ale nie wszyscy tak mają. Ja to szanuję i dlatego:


Wszystkim moim Czytelnikom życzę zdrowych
i wesołych świąt
.



13 komentarzy:

  1. Zdrowych to i owszem.Co do wesołych to jak na razie brak powodów :)
    To może ja jeszcze dorzucę Spokojnych!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na tę wesołość mam naleweczkę wiśniową :) Na wszelki wypadek na te dni odłożyłem lekarstwa, bo lekarka zabroniła takiego połączenia.

      Z tym spokojem to ja mam wątpliwości. Kiedyś to sparafrazował mój sławetny kolega Jasiu: „Spokój zabija. Innych!”.

      Usuń
  2. Z tą wesołością to może być "cienko", bo jakoś mało powodów do radości.
    Albo mnie się tak wydaje. Ale zdrowe, spokojne i bez deszczu to mogłyby być, więc tego Ci życzę. Stało się coś dziwnego- świąt nie robię a się nastałam przy garach. Taka karma, czy co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinienem Ci odpisać tak jak Grecie :)

      Karma? Pewnie coś w tym jest. Ja to nazywam siłą przyzwyczajenia ;)

      Usuń
  3. Dziękuję. Dla Ciebie - wszystkiego najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zabawa kolorami.... czy to miała być taka wyrafinowana współczesna tęcza w palecie gender?
    wolę literki - zdecydowanie łatwiejsze do interpretacji.
    wszystkiego nieświątecznego, co może dać odrobinę odmiany od dni minionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani gender, ani homolobby. Moje teksty są właściwie jednobarwne, Raz do roku mogę sobie pozwolić na fanaberie.
      Dzięki za te nieświąteczne ;)

      Usuń
    2. och... fanaberie...
      ubóstwiam
      sam miewam - na pewno częściej niż migreny

      Usuń
  5. Tym bardziej dziękuję i zdrowia życzę, bo zdrowia nigdy zbyt wiele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację z tym zdrowiem, więc tym bardziej i ja dziękuję

      Usuń
  6. Pozdrowienia od Świętującej!

    OdpowiedzUsuń