czwartek, 12 kwietnia 2018

Niepolitycznie


  Miało być o polityce, wszak wiele się działo przez ostatnie dni i dzieje się wciąż, ale na przekór wszystkiemu, dziś poza tym zdaniem wstępu – zero polityki. Jedna z moich stałych Czytelniczek uraczyła mnie drobiazgiem, ale jakże symptomatycznym w kontaktach blogowych znajomych. Ledwie drobna, nawet nie prośba a insynuacja, i stało się w myśl zasady: mówisz – masz. Muszę się zrewanżować i to w sposób do mnie niepodobny, przy czym dedykuję ją nie tylko Ninel ale również wszystkim moim wierzącym i niewierzącym  Czytelnikom. Oto zaprezentują śpiewaną modlitwę, która urzekła mnie liryzmem, melodią i głosami wykonawczyń:



  Tłumaczenie:
Jeśli wola Twa
To umilknę znów
I uciszę głos
Tak jak kiedyś już
I w milczeniu tym
Będę czekał aż
Znowu wezwiesz mnie
Jeśli wola Twa

Jeśli wola Twa
Prawdą zabrzmi głos
I z Kalwarii tej
Pieśń zaśpiewam swą
I z Kalwarii tej
Modły w górę wzniosą się
Jeśli wola Twa
Zaśpiewam pieśń

Jeśli wola Twa
Jeśli wybór masz
Rzekom wodę daj
Wzgórzom radość daj
Litościwy bądź
Dla płonących w piekle serc
Jeśli wola Twa
To ulecz je

I mocniej nas zwiąż
I bliżej weź
W wojennym rynsztunku
Wszystkie dzieci Twe
W świetlistych łachmanach
Gotowe na kaźń
I zakończ tę noc
Jeśli wola Twa
Jeśli wola Twa
1

  Blog Ninel jest wg mnie trudny w odbiorze, szczególnie dla mnie, człowieka, który nie przepada za poezją i najczęściej jej nie rozumie. Pytajcie, ja i tak nie wiem dlaczego tam zaglądam... a zaglądać i tak będę.


Przypisy:
1 – tłumaczenie pochodzi ze strony: http://www.tekstowo.pl/, ale jak to ja, odpowiedzialności za prawidłowość na siebie nie biorę


18 komentarzy:

  1. Na wspomniany blog zajrzałam, pisze tak, jak lubię, refleksyjnie, ale bez zbędnych udziwnień.
    Ktoś powiedział, ze modlić się można i bez słów, tym bardziej nie lubiłam nigdy klepanych w kościele na pamięć modlitw.
    A poezje powinno się czuć, nie rozumieć:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ze mną jest tak źle, że ja jej nawet nie czuję ;)

      Usuń
  2. Na temat poezji się wypowiadać nie będę, nie moja bajka, nie znam się, choć jest blogerka, która mnie swoją poezją urzekła - niedościgniony dla mnie talent w doborze słów, metafor i porównań.
    Zastanawiałam się, czemu zaglądasz do Ninel? Czytane wspak daje nazwisko polityka. Może to Ci jest bliskie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwy nick to Ninelnsg5, jak się domyślam, pochodzi od imienia Nina. Przyznam, że moje zdrobnienie mi się podobało, ale nigdy tak go nie kojarzyłem, bo nie wpadłem na pomysł czytania wspak ;) Dziękuję za tę uwagę, muszę poszukać nowego.

      Usuń
  3. Asmo
    Dziękuję bardzo za takie wyróżnienie.
    Rzeczywiście, kiedyś słyszałam, że mój skrócony nick
    - czytany wspak daje niechwalebne brzmienie.
    Podobno na cześć L-na, jego akolici nadawali
    swoim dzieciom takie imiona.
    Ale, pomijając takie skojarzenia, brzmi to
    fajnie i dość ciepło (hm...)

    Nigdy nie myślałam o sobie w kategoriach poetki.
    Nie jestem literatem, ale w swoich utworach zawsze
    chcę coś przekazać. Wybrałam do tego taką formę,
    choć nie wszyscy pewnie to pochwalają. Są na świecie
    poeci, wierszokleci, grafomani i jest ninelnsg5,
    która pewnie w tym podziale ociera się o wartości
    brzegowe. I niech tak zostanie - dopóki nie szkodzi
    to innym, nie ma potrzeby do zmiany. W sprawie warsztatu
    - trzeba oczywiście się starać, choć nie jest to łatwe,
    w wieku po-szkolnym (hm...)

    Utworu muzycznego (modlitwy) dzisiaj nie mogę otworzyć,
    ale zrobię to jutro. Znam tekst, który przedrukowałeś
    - wydaje się, że wykonanie też nie jest mi obce - zobaczę...

    Pozdrawiam Wszystkich, w tym "Szarabajkę"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam problem z tą niechwalebnością. W języku polskim czyta się zawsze z lewej do prawej strony, wspak – jest tylko nic nieznaczącą zabawą, bez żadnych podtekstów. Dla mnie zostaniesz Ninel, a co o tym kto myśli, guzik mnie to obchodzi.

      Zastanawiałem się też nad ostatnim fragmentem notki, gdzie piszę, że nie wiem, po co do Ciebie zaglądam. W gruncie rzeczy tak postawiona sprawa może uchodzić za obelgę. Więc wyjaśniam. Zaglądam, bo znajduję w Twoich wierszach zarówno pewne kontrowersji natury egzystencjonalnej jak i osobistą harmonię opisu pewnych zjawisk, która doskonali mój język.

      Nie będę cenzurował Twojej poezji, już kiedyś napisałem, że taka jej forma nie bardzo mi odpowiada. Już bardziej skłaniam się do form Szymborskiej, ale rozumiem, każdy lubi coś innego i nie mnie to oceniać. A skoro masz stałem grono czytelników, coś w niej jest.

      Usuń
  4. Dziękuję za pozdrowienia.
    Chciałam skomentować Twój nowy tekst, ale wychodzi mi error :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak rozumiem, ten komentarz do Ninel. Przyznam, że sam miałem wiele problemów z komentarzami na Jej blogu. Korzystam z konat "Gazety".

      Usuń
  5. Asmo
    Nie wiem, jak robi to DAG - ale chyba nie ma z tym problemu.
    Ty również wchodziłeś kiedyś na inny mój blog za pomocą
    tego nicku... dopiero później coś się zmieniło i odnalazłeś
    dawny z gazeta.pl
    U mnie jest jedynie wymóg logowania się. Wprowadziłam to,
    ponieważ pojawiały się "niestosowne komentarze"...
    Ja wchodzę do Ciebie i do DAG przez URL.

    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawdziwa cnota krytyk się nie boi
      bravo Asmo -piszesz dla publiki licz się z krytykami i unikaj Towarzystwa Wzajemnej Adoracji -to lizuski i hipokryci.szacun.
      a hejterom chamskim na pohybel
      Pelagia

      Usuń
    2. Witaj mój nieodłączny hajterze – Pelagio obojga płci. Nie wiem czy Cię wpisać w krąg Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, ale ma prośbę. Jeśli już chcesz koniecznie się tu produkować, czyń to w osobnych watkach, bo inaczej obrażasz moich gości. Znów lojalnie uprzedzam – będę kasował.

      Usuń
  6. przestrzegasz zasad honorowych wobec tych , o których piszesz tendencyjnie i jesteś wzorcem Kindersztuby?Jasne. Bez licytacji i obrazy ,ale produkcją seryjną manufakturową zajmujesz się raczej Ty Autorze. Piszesz ,jak mniemam ku chwale i sławie swoim rozlicznym talentom -o co zatem kaman -licz się z oceną Twórco i nie zasłaniaj się gośćmi ,bo cienka niteczka obronna.Odruchy pozdrowienia
    Pelagia

    OdpowiedzUsuń
  7. zresztą moja druga płeć poczuła się obrażona przez ateistycznego szowinistę i cenzora niedobrucha Asmo -żegnam.
    homofobom i szowinistom mówimy precz
    Pelagia
    P.S.Jestem córką byłego sekretarza POP w PGR i zostałam dobrze wychowana w odróżnieniu od inżynierii górniczej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Proszę częściej tak niepolitycznie :) mogę tego słuchać na okrągło ! Nie wierzę , że nie czujesz poezji ... Ja też zaglądam na blog ninelnsg5 , którą uwielbiam czytać ... / chyba mogę tu małą prywatę / ?:) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To można i prywatnie, chyba inaczej nie można. Szkoda, że się nie przedstawiłaś :( Domniemam, że jesteś kobietą, choć to z komentarza nie wynika. Jeśli się pomyliłem – przepraszam.
      Nie będę się targował o to czucie poezji :)

      Dziękuję za i odwzajemniam pozdrowienia.

      Usuń
    2. @Anonimowy
      Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa!
      Nie wiem, czy na to zasłużyły moje "utwory" (?)
      Przesyłam pozdrowienie.

      Usuń
  9. Tak jestem kobietą i czytam Twoje blogi od dawna :) Czasami u ateisty , nadrabiam moje religijne braki :)i jest mi wstyd za księży ! Coś mało się przykładali na lekcji religii ...Pozdrawiam marudną nocą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dalej nie chcesz sobie nadać nicku, po którym można by Cię rozpoznać w przyszłości. Jakikolwiek sobie nadasz i tak pozostajesz anonimowa.
      Nie rozumiem tego wstydu za księży. Przecież nie Ty odpowiadasz za ich pedagogiczne braki :)
      Marudna noc? Ja tam nie mam nic przeciw nocnym pozdrowieniom ;)

      Usuń