sobota, 29 grudnia 2018

Już z życzeniami


  Politycznie mnie zamurowało, przynajmniej na jakiś czas, ale zapewniam, że to szaleństwo wróci. Tymczasem, skoro milowymi krokami zbliża się Sylwester – trzy wideoklipy.

  Pierwszy, od którego łza się w oku kręci. To już pół wieku jak mnie ten utwór wciąż jednakowo wzrusza:



Drugi, równie wzruszający, ale i ważny na nasze czasy:

           
                                                     


Teraz już coś w sylwestrowym nastroju:


                                                     


Na wszelki wypadek, gdybym tu zamilkł na dłużej, wszystkim moim Czytelnikom życzę:
                               
                                               Do Siego Roku 

 

6 komentarzy:

  1. Po pierwsze "przejrzenia na oczy" w sensie dosłownym a nie w przenośni, poza tym zdrowia,
    i "wszystkiego czego chcesz" - niech Ci się spełni w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak fajnie, pierwszy wspomnieniowy, obowiązkowy repertuar każdej prywatki!
    Drugi - utwór jak utwór, ale okoliczności wykonania cudne:-)
    Trzecim zrobiłeś mi największą przyjemność, to się nazywa tańczyć z pasją!!!

    Wszelkiego dobra w nowym roku, a zdrowia nade wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za taki miły początek dnia. Niech Twój Nowy Rok będzie radosny, jak ruchy ostatniego tancerza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Również najlepszego na Nowy Rok, dużo zdrowia (poprawy z widzeniem), pomysłów na wpisy i czego sobie jeszcze zamarzysz. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. :) Blues to też jest muzyka jaką lubię. Pewnie coś jeszcze się znajdzie z tego gatunku do zaproponowania. No ba, jest wiele innych rzeczy, za które można kogoś lubić.

    A dziękuję, choć w kwestii oczu i widzenia to raczej zostanę przy okularach. Jakoś nie za bardzo mam chęć na korekcję wady laserem, poza tym do ,,zera" i tak by mi podobno nie zrobili.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń